Placki

2008 maj 25
by photomarcin

A więc, dziś się K. z M. za gotowanie zabrali.

Jak to zwykle w życiu bywa, wyszło nie do końca tak, jak wyjść miało, więc placki robiła K., a M. w tym czasie biegał po domu i kuchni z aparatem.

Robił zdjęcia kwiatkom, kotu i, oczywiście, plackom w przygotowaniu. Robił też zdjęcia K., ale oberwał za to po głowie, bo miała brudne włosy :P

A placki wyszły przepyszne. I sosik też. Czosnkowy.

A tu macie zdjęcia placków:

>

Czirs!

PS. A kto zmywał naczynia? M. oczywiście :]

PS2.: nowy sposób prezentacji zdjęć dedicated to K.

Jedna odpowiedź
  1. 2008 maj 26
    kamilsien permalink

    jakis podzial obowiazkow byc musi :P jak to mawia moja mam, byle bys taki chetny do garow byl po slubie ;)
    a fakt, placki byly przepyszne, w koncu ja gotowalam ]:>

Comments are closed for this entry.